Posted by admin on January - 16 - 2018 | Comments Off

 
 
Andrzej Zaucha obok Anny Jantar uznawany jest za jedną z największych strat dla polskiej muzyki rozrywkowej. Jego przeboje w sam raz nadają się na dzwonki mp3 do telefonu, zadziwiają witalnością i dają niesamowity kop do życia. Są bardzo optymistyczne, mimo że czasem naznaczone melancholią. Zaucha, jak nikt inny potrafił improwizować i wymyślać ciekawe tricki wokalne na poczekaniu, co czesto da się zauważyć, kiedy oglądamy występy uwiecznione na archiwalnych taśmach. Chętnie udzielał się w duetach, np. Z Łucją Prus, Alicją Majewską, Krystyną Prońko, Ryszardem Rynkowskim. Jego interpretacja “Georgia on my mind” stawiana jest przez krytyków na równi z wersją samego Raya Charlesa. Największe przeboje Andrzeja Zauchy to: “C’est la vie – Paryż z pocztówki”, “Bądź moim natchnieniem”, “Siódmy rok”, “Myśmy byli sobie pisani”, “Bezsenność we dwoje”, “Koniec dnia”, “Wymyśliłem Ciebie”. Karierę zaczynał w latach siedemdziesiątych u boku grup Anawa oraz Dżamble. Po dizś dzień uznawany jest za najlepszego wokalistę jazzowego w Polsce, jaki kiedykolwiek miał okazję działać i nagrywać. Z niezwykłą łatwością i nonszalancją łączył na scenie jazz z muzyką typowo estradową, popową. Został zastrzelony przez męża swojej sympatii pod teatrem STU w jesienny wieczór październikowy w 1991 roku. Po jego smierci ukazała się jeszcze jedna płyta. W dalszych latach wydawano już tylko składanki. Wiele rzeczy czeka jeszcze na odkrycie w archiwach radiowych. Mamy nadzieję, że płyty z niepublikowanymi nagraniami Zauchy kiedyś dojdą do skutku.
 
http://pearcehigh-andrewbaxterdallas-6634.over-blog.com/

Comments are closed.